Friday, 7 March 2014

Thousand Needles

Jeszcze dwa lata temu nie pomyślałabym, że moje życie tak bardzo się zmieni. Nie wiedziałam, że będę zdolna do takich rzeczy. Nie wiedziałam, że będę coraz bardziej pogrążać się w smutku. Z tego jest bardzo ciężko wyjść. Zdążyłam przyzwyczaić się do takiego stanu i teraz on nie chce odpuścić. Nie potrafię już ranić bliskich osób. Nie potrafię już mówić, co się dzieje. Tak naprawdę nic się nie dzieje. To tylko mój chory umysł wymyśla sobie różne, nieprawdziwe cuda. Ale kiedy wreszcie zobaczę, że życie mija tak szybko, że nie mogę marnować czasu na takie głupoty? Czas liceum jest podobno najlepszym okresem w życiu człowieka. Pierwsza klasa to potwierdza, natomiast teraz nie potrafię opisać tego, co się dzieje. Co jest przyczyną tego wszystkiego? Dlaczego tak nagle zrobiło się źle? Czy kiedyś będzie lepiej?

2 comments:

  1. Wszystko się może ułożyć. Było dobrze, więc jeszcze będzie dobrze, wszystko jest możliwe. Musisz tylko uwierzyć.
    I pamiętaj, że jestem, aby Cię wspierać na każdym kroku

    ReplyDelete
  2. Wszystko zależy od Ciebie, tylko i wyłącznie. Na pewno będzie dobrze, zawsze jest. Prędzej czy później.

    @mansardoweokno
    [divinevanilla.blogspot.com]

    ReplyDelete